Morsowanie nie dla wszystkich

0
221
morsowanie
Fot. Unsplash.com

Zimowe kąpiele stają się coraz bardziej popularne, a morsowanie stało się kolejny popularnym memem w mediach społecznościowych. Jednak trudno się dziwić nowej modzie, ponieważ szukamy alternatyw i rozwiązań, aby zatroszczyć się o swoją odporność kiedy siłownie lub baseny są zamknięte z powodu pandemii koronawiursa.

Hartowanie ciała w zimnej wodzie jako spotkanie ze znajomymi może wydawać się ciekawą opcją spędzenia czasu z nimi, ale nie jest wskazane dla każdego. Eksperci wyjaśniają na co trzeba zwrócić uwagę, zanim wybierzemy się morsować. Pamiętajmy, że morsowanie może nie być dla każdego

Morsowanie – jak się do niego przygotować?

Ustalmy jedno – morsowanie może przynieść nam wiele korzyści zdrowotnych, o ile odpowiednio się do niego przygotujemy. Zacznijmy od przygotowania się przede wszystkim pod względem kondycji fizycznej, ponieważ nasz organizm szybciej zaadaptuje się do ekstremalnych warunków.

Przeważnie najgorzej adaptują się do zimnej wody osoby, które mają siedzący tryb życia oraz mało uprawiają sportu albo mało się ruszają. Warto zacząć od krótkich spacerów, nawet do 30 minut dziennie. Ożywi to nasz organizm i przygotuje do kolejnego kroku, czyli ćwiczeń oddechowych.

Kolejnym istotnym etapem w przygotowaniu do morsowania jest trening oddechowy, ponieważ dotlenione ciało lepiej poradzi sobie w lodowatej wodzie. Jedną z metod, które zyskały ogromną popularność w ostatnich czasach wśród miłośników tej aktywności, jest oddychanie sposobem holenderskiego sportowca Wima Hofa i wielokrotnego rekordzisty Guinessa, który słynie ze swojej odporności.

Morsowanie. Jakie mogą być negatywne skutki tej aktywności?

Głównymi przeciwwskazaniami do morsowania jest ciąża, poważne problemy z naszym układem krwionośnym i sercem, ciężka niewydolność płuc, astma, epilepsja oraz objawy Raynauda czyli przypadłość, dla której charakterystyczne jest marznięcie nosa i małżowin usznych oraz drętwienie palców rąk i stóp.

Najlepiej morsować krótko, ale intensywnie i systematycznie. Zanurzanie się na wiele godzin jest bardzo nieodpowiedzialne i nieodpowiedzialne oraz bardzo niebezpieczne dla naszego zdrowia. Pamiętajmy, że trzeba słuchać swojego ciała adaptować się do zimna krok po kroku. Nie od razu będziemy mistrzami świata w morsowaniu. Zdrowie jest ważniejsze niż kolejna relacja na Instagramie.

Jeśli spędzimy w wodzie zbyt długo czasu w najgorszych przypadkach możemy dostać niebezpiecznych drgawek oraz wpaść w hipotermię lub nabawić się odmrożenia.

morsowanie
Fot. Unsplash.com

Morsowanie popularne wśród sportowców

Morsowanie jest wśród zawodowych sportowców dosyć popularną kwestią. Sportowcy bardzo często podczas zgrupowań korzystają z porannych zimnych kąpieli. Inną sprawą jest łączenie morsowania z treningiem. Tutaj jednak trzeba mieć sporą wiedzę. Zabiegi te pomagają działają regeneracyjnie, ale niekiedy mogą niestety zniwelować skutki treningu i zmniejszać zmiany adaptacyjne.

Zimno zwiększa przemianę materii i wzmacnia procesy spalania tkanki tłuszczowej w organizmie, a także polepsza metabolizm tłuszczy i glukozy. Kolejnymi pozytywnymi działaniami ekspozycji na zimno jest wzrost aktywności enzymu AMPK, zwiększenie wrażliwości insulinowej, a co za tym idzie lepsze użycie węglowodanów. Dodatkowo zimno pobudza aktywność L-karnityny, która wspomaga redukcję masy ciała, jak również poprawia działanie mózgu usprawniając procesy zapamiętywania oraz podnosząc zdolność koncentracji.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here